Żebroczka wiślańska.
Ostatnio znudziło mi się gotowanie tych samych potraw na obiad. W kółko tylko te same zupy, kotlety, spaghetti, srety tety. No co by tu zrobić? Myślałam i myślałam, aż w końcu przypomniałam sobie o pewnej zapiekance z mojej rodzinnej miejscowości, żebroczce.
Pewnie w tym momencie śmiejecie się i zadajecie sobie pytanie: Co to jest ta niby żebroczka? Żebroczka to typowa wiślańska zapiekanka i tyle. Dla jednych łatwa, dla drugich trudna w przygotowaniu.
Tutaj w Istebnej robi się ją trochę inaczej i nazywają ją Kubusiem, taka mała ciekawostka ;-)
Żebroczka wiślańska - przepis.
Składniki:
- 1,5 kg ziemniaków,
- 1,5 szklanki ryżu,
- 500 ml mleka,
- 0,5 kg boczku,
- 2 cebule,
- 3-4 ząbki czosnku,
- sól, pieprz, majeranek.
Wykonanie:
1. Ziemniaki ścieramy na tarce (ja byłam zbyt leniwa i przepuściłam ziemniaki przez sokowirówkę). 2. Boczek i cebulę kroimy, smażymy.
3. Ryż gotujemy al dente.
4. Mleko podgrzewamy.
5. Do startych ziemniaków wlewamy gorące mleko (sparzamy ziemniaki) i mieszamy.
6. Dodajemy ugotowany ryż i podsmażony boczek z cebulą (wszystko ma być ciepłe) i mieszamy.
7. Dodajemy przeciśnięty czosnek.
8. Dodajemy sól (ja dałam trzy łyżeczki soli himalajskiej), pieprz, majeranek i wszystko dokładnie mieszamy.
9. Formę smarujemy smalcem i wlewamy do niej masę.
10. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy około 1h.
Żebroczka wygląda jak wygląda, ale gwarantuję, że w smaku jest super. No będzie wam smakowała. To co podejmiecie się? ;-)
Jeśli udało się Wam zobaczyć ten post, zostawcie po sobie ślad w komentarzu lub na facebooku, będzie mi niezmiernie miło. 😘
Bądź na bieżąco i polub stronę na facebooku. ;-)
👇