Muffinki z karobem.
Dziś naszła mnie ochota poeksperymentować w kuchni. Chciałam upiec coś pysznego, coś co będzie mogła zjeść moja córeczka. Padło na muffinki z karobem.
Moja córeczka jest alergikiem, ma alergie między innymi na kakao. Doskonałym zamiennikiem jest właśnie karob. Podczas dobierania odpowiedniej ilości składników troszkę się obawiałam, że nic mi z tego nie wyjdzie, na szczęście udało się. Oto przepis ;-)
Składniki:
- 2 jajka,
- 1/2 szklanki cukru (ja użyłam cukru kokosowego),
- 1/3 szklanki oleju,
- 1/2 szklanki mąki,
- jedna łyżeczka proszku do pieczenia,
- 2 łyżki karobu,
- 3 orzechy włoskie (opcjonalnie).
Jajka ubiłam z cukrem, dodałam olej. Mąkę, proszek do pieczenia, karob i orzechy (starte na tarce) wymieszałam razem i wsypałam do masy. Miksowałam do momentu połączenia się składników. Foremki, papilotki do muffinek wypełniłam do 1/2 ich wysokości. Piekłam muffinki w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 15 minut.
Muffinki wyszły naprawdę pyszne. Nawet mój mąż, który woli tradycyjne wypieki chwalił je. Jupii. Kto chętny?
Smacznego ;-)